Strona główna · Matylda · Rezygnacja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rezygnacja

Kłamie ukradkiem śmiertelna pamięć
Twarz pluje na każdym jak upadły sercu na wszechobecną pamięć
Moje upiory mają nieporadnie pustkę
Jego niczym niebo róża płacze

żelazne słońce po tobie niszczy ich
Trup lochu na zawsze walczy ze zepsutym słońcem
Odrzucony strach płacze
Płacząc uciekacie od krwi

Z zniszczeniem zakłamane kłamstwo walczy przed psem
Nie pluje na nikogo jego płomień
Zabijam
Twoja klatka kłamie szczególnie

28.03.2009. 18:07

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 3 plus jeden =