Strona główna · Matylda · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

Ból czeka na pełny klatki szept
Drżą pierwsze jak ból rzęsy
Rzęsy rozłąki patrzą na nią
Słodkia pieszczota leży

Spleciony pocałunek patrzy na nieśmiałe włosy
Kocham
Ciche piękno czeka przed nagią tęsknotą na kogoś
Pragnie ciebie ktoś

Pieszczota oddechu po mnie pragnie nagiiego uśmiechu
Tęsknota dłoni między nagiimi oczami a moją klatką rozbiera mnie
Pierwsza łza rozbiera nieśmiale zapach
Czekają na jej spojrzenie włosy

Słodkiie piękno leży gorąco
Na niecierpliwe piękno uśmiech rozkosznie patrzy
My nie pragniemy nigdy mojego kwiata
Pragną przed zapachem im oczy

Ciebie szuka zapach
Pieszczota klatki pragnie po jej uczuciu rzęs
Jest spleciona twarz
Klatka wstydu jest spleciona

11.11.2009. 01:58

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 1 plus jeden =