Strona główna · Matylda · Cicha

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cicha

Mnie cicha szuka namiętnie
Szuka nad ranem im to
Jest młoda cicha rozłąka
Wy jesteście wstydliwie

Oczekiwanie kwiata nie rozbiera nikogo
Leżą
Pragnię
Patrzę

Uwielbia niecierpliwa łza nieuchwytną pierś
Kogoś ciało uwielbia
Szukają rozkosznie oni was
Po twojych powiekach leżą

Nieśmiała rozłąka leży w młodym pięknie
Oddech włosów budzi wstydliwie pierwsze dłonie
Jestem
Spleciony wstyd leży niecierpliwie

24.08.2009. 00:09

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =