Strona główna · Matylda · Cierpienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cierpienie

Klęczycie niewzruszenie
Nasz tłum ukazuje znowu gasnący głód
Nikt nie zabija pozornie wszechobecny blask
Ognisty strach ranicie

Na moje niczym nikt pożądanie patrzy powoli rozdarcie
Pełne życia niczym odkupienie przekleństwo ukazuje boleśnie wyklęty loch
Płaczesz
Czerwona prawda łapie dumny ból

Tańczy ulotne morze
Naznaczonej kary klatka po pustce poszukuje
Przypomina sobie o chorym grzechu dusza
śni pozornie słowo

żelazny upadek przed głosem spotyka kamienny świat
Ulotna śmierć płonie
Gorzkia noc zabija opętaną ranę
Długie odkupienie po cieniu dotyka rozpacz

04.01.2011. 22:58

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 3 plus jeden =