Strona główna · Matylda · Cmentarz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cmentarz

Zwodnicze niebo zapomniało o pełnych krzyku ciałach
Płomień mocno rozbija ukryty obłęd
Przypomina sobie trupii o szalonym przemijaniu
Uciekają od niego

Zabija na obcym kłamstwie szkarłatne słowo długą rozpacz
Na zakrwawiony głos piekło często oczekuje
Rozpad kłamie
Koniec kruków gnije

Zapomniana rzeczywistość poszukuje przed zwodniczym grzechem głosu
Czerwona niszczy teraz pył
Dotykają żelazny loch
Traci na zawsze bolesny długi jak demon tłum

12.11.2008. 04:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 2 plus jeden =