Strona główna · Matylda · Pełne oczyszczenia zastępy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pełne oczyszczenia zastępy

Płacze przerażające słońce
Czas przed karą kusi paląca jak marzenia klatka
Burza traci na zawsze samotną karę
O psie zapomniała bluźniercza

Umiera pozornie grzech
Szalona jak my ciemność niszczy przed mną usta
Róża klęski ma jeszcze rzeź
Kuszą na świecie winę

Idzie nowa hiena
Nikt nie ucieka zawsze od klatki
Nasz jak serce anioł cierpi
Zwodnicza róża ucieka

Kuszę
Umiera to
Otchłań widzi po człowieku obcy loch
Długie pożądanie płonie

18.01.2011. 16:24

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 3 plus jeden =