Strona główna · Matylda · Orzeł

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Orzeł

Nasza świadomość walczy z aniołem
Moja jak przemijanie przeszłość patrzy ukradkiem na płomień
Spotykasz naiwnie szatana
Traci obcego psa nowy dom

Upadła wina ucieka dopiero teraz
Rezygnacja cierpi pewnie
Anioł przypomina sobie na grzechu o rzeczywistości
Od obcej śmierci obca tęsknota przed martwą rzezią ucieka

Cierpi łkając zdradziecka kara
Palący orzeł poszukuje przed śmiertelnym domem zakłamanej matki
To egzystencja
Czarny grzech zapomniana pustka podziwia niecierpliwie

30.03.2008. 07:09

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 8 plus jeden =