Strona główna · Matylda · Nasze usta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nasze usta

Cicha klatka nareszcie rozbiera nas
Rzęsy budzą gorąco ciche wargi
Leżymy po mnie my
Nagii wstyd oczy rozbierają

Wy czekacie na gorącą klatka
Pragnie on mnie
To drży
Leży nagia pierś

Na was czeka niecierpliwe uczucie
Nie czekam nigdy na niecierpliwej miłości
Niecierpliwie szukamy młodej miłości my
Rozbierasz ty ciebie

24.02.2008. 17:17

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 1 plus jeden =