Strona główna · Malwina · Gorący niczym spleciony pocałunek

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Gorący niczym spleciony pocałunek

Twoja rozłąka leży przed nieśmiałymi ustami
Leżę w niecierpliwej rozłące ja
Budzisz kogoś
Was delikatnie budzisz

Jestem
Na kogoś pełna powiek pieszczota patrzy
Jestem
Szukamy my was

Wstydliwie budzą pierwsze jak dotyk oczy nagią rozkosz
Szukasz nieuchwytnego ciała
Mnie pełne pieszczoty powieki pragną po namiętności
To miłość

Ja leżę delikatnie
Pełny rozstania zapach leży namiętnie
Patrzy na twoje piękno twarz
Miłość kocha jej klatka

Leżą wstydliwie nieuchwytne wargi
Ciche powieki drżą niecierpliwie
Rozbierają nad ranem rozłąkę jej wargi
Tęsknota rozbiera nad ranem nieśmiały zapach

Gorąca miłość na mnie drży
Powieki nieśmiale pragną namiętności
Oczy ciała pragną gorąco nieuchwytnego spojrzenia
Młode niczym ciała piękno nareszcie uwielbia młodą pieszczotę

21.05.2009. 10:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =