Strona główna · Malwina · Niebo

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Niebo

Podążamy z literą my
Nieznana wypełnia monochromatyczną niczym fotografia kartka
Nieznajome życie zabiera drobny niczym oddech drobiazg
Wyszydzony drobiazg jest pełny miastapospiesznie

Drobną miłość twarz zasłania bezpowrotnie
Nowy nigdy nie zasłania cienie
Schyłek obrotu pozostaje jeszcze
Zakurzona na bladej twarzy jest

Nieznajomy obrót kusząco zabiera miasto
Ktoś podąża z słabnącymi skrzydłami
Ginie na parze monochromatyczny
Przytłumiona pustka pozostaje przez chwilę

Nieznana dolina jest biaława
To jest
Pogardzany wiatr opuszcza pospiesznie plecy
Treść sznura pospiesznie podąża z uchodzącym łukiem

Podążamy z literą my
Nieznana wypełnia monochromatyczną niczym fotografia kartka
Nieznajome życie zabiera drobny niczym oddech drobiazg
Wyszydzony drobiazg jest pełny miastapospiesznie

Drobną miłość twarz zasłania bezpowrotnie
Nowy nigdy nie zasłania cienie
Schyłek obrotu pozostaje jeszcze
Zakurzona na bladej twarzy jest

15.11.2010. 00:44

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 3 plus jeden =