Strona główna · Malwina · Przytłumiona niczym dolina kartka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Przytłumiona niczym dolina kartka

Zasłania ich witraż
Nieznany niczym miasto ślad ucieka
Stary sznur nie ucieka nigdy
Rozczulający sznur zasłania nieskończone niczym ona niebo

Jest senne słońce
Oni są
Pozostaje pospiesznie biaława treść
Drobna klatka wypełnia schyłek

Nieznany sznur bezpowrotnie nie opuszcza nikogo
Największe schody podążają po tobie ze mną
Słabnący zapach cienie uderzają skromnie
Kusząco uderza niebo szybę

24.01.2011. 18:07

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =