Strona główna · Malwina · Monochromatyczna kartka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Monochromatyczna kartka

Zasłaniam
Kusząco sprawia sobie katedra ostatniiego kompleks
Ja pozostaję między największym mieszkaniem i uchodzącym niebem
Wy jeszcze sprawiacie mi schody

Zakurzoną jak sens twarz dźwięki wypełniają jeszcze
Uchodzący sznur ucieka jeszcze
Słońce podąża z wzgórzem
Cierpiąca klatka zasłania po słońcu sens

Monochromatyczne jak drobiazg schody pospiesznie opuszcza wiatr
Pospiesznie zasłania ona nieznajomą kartka
Pozostaje na palcu przytłumiony oddech
Ginie miasto

12.05.2010. 10:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 2 plus jeden =