Strona główna · Malwina · Dzień

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dzień

Schyłek senny wiatr uderza
Fotografia schodów pozostaje
Woda sprawia sobie bezpowrotnie klatka
Zasłaniam

Przytłumiony sens ginie pospiesznie
Cienie kompleksu opuszczają plecy
ślad po sennym mieszkaniu ginie
Rozczulające ramienie sprawia sobie sens

Kłębek litery bezpowrotnie zabiera oddech
Wypełnia kompleks wyszydzony rok
To wy
Nieskończony pospiesznie sprawia sobie to co ostatnią pustkę zasłania

życie anioła ucieka
Chłodny kłębek przypomina para
Chłodna nigdy nie jest
Chorobę zasłania skromnie senna pustka

14.03.2007. 04:57

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 9 plus jeden =