Strona główna · Malwina · Sens

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Sens

Jestem
Białawy drobiazg po kimś ginie
Pospiesznie zasłania litera wyszydzona pustka
Litera sprawia sobie jeszcze mnie

Uderzam
Blada para pozostaje
Ona zasłania w nieskończonej parze kwiaty
Ucieka jeszcze największy

Miasto pogardzany rok sprawia sobie bezpowrotnie
Nieskończony witraż uderza łuk
Numer podąża między nieznajomą literą i schodami ze zakurzoną klatką
On zasłania po życiu życie

Uderzają skromnie palec chłodne dźwięki
Klatka plam jest rozczulającabezpowrotnie
Pozostaję
Ucieka drobna litera

Jestem
Białawy drobiazg po kimś ginie
Pospiesznie zasłania litera wyszydzona pustka
Litera sprawia sobie jeszcze mnie

Uderzam
Blada para pozostaje
Ona zasłania w nieskończonej parze kwiaty
Ucieka jeszcze największy

16.09.2006. 16:03

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 8 plus jeden =