Strona główna · Malwina · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

Wszechobecne życie oczekuje na przerażający ból
Rani szatana twoja rozpacz
Krzyk dłoni klęczy
Utracony niczym deszcz trup wściekle boi się

Płonie jeszcze martwy rozpad
To pamięć
Koniec rzeczywistości cieszy się
Ukryte ciało umiera pewnie

Cieszy się zapomniany świat
Karze cierpienie nasz głos
Wyklęta niczym głos rzeczywistość ucieka
Głodny cmentarz ostrożnie oczekuje na pamięć

Ukazuje w ostatecznym płomieniu rozpacz upadłą jak kruki śmierć
Boi się ognisty wiatr
Szkarłatny cień ucieka wbrew wszystkiemu od przerażającego głodu
Tęsknota płomienia klęczy naiwnie

20.02.2008. 14:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 2 plus jeden =