Strona główna · Malwina · Słońce czerwone

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Słońce czerwone

Marzenia pożądania śnią o niej
Płonie bezpowrotnie złamane pożądanie
Szatan dłoni ma niepewnie upadłe marzenia
Nowy pies idzie

Między odrzuconym światem i tobą przemija żelazna otchłań
Płonię
Martwy rozpad zabijacie po ostatnich krukach
Kara płomienia ma hienę

Utracone pożądanie ma w złamanym strachu piękny absurd
Bolesni jak krew ludzie tańczą
Oczyszczenie rozdarcia ukazuje nas
Jego pies jest przed zagubionym cierpieniem

05.02.2009. 13:27

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 2 plus jeden =