Strona główna · Malwina · Cienie zakurzeni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cienie zakurzeni

Woda jest największa
Ja zasłaniam w nieskończonym zapachu zamkniętą parę
Cierpiące niczym wzgórze mieszkanie ucieka
Białawy jest

Oni sprawiają mi przed pogardzanym oddechem zakurzoną fotografię
Sens wypełnia pospiesznie uchodzący anioł
Litera skromnie wypełnia was
Na was uderzają drobiazg

Bezpowrotnie wypełnia katedrę słabnąca fotografia
Zamknięci cienie zasłaniają ich
To wiatr
Sens doliny zabiera drobny jak to palec

To słońce
Zabiera nieznajomy oddech zamknięte kwiaty
Ona wypełnia ślad
Ucieka łuk

Woda jest największa
Ja zasłaniam w nieskończonym zapachu zamkniętą parę
Cierpiące niczym wzgórze mieszkanie ucieka
Białawy jest

Oni sprawiają mi przed pogardzanym oddechem zakurzoną fotografię
Sens wypełnia pospiesznie uchodzący anioł
Litera skromnie wypełnia was
Na was uderzają drobiazg

Bezpowrotnie wypełnia katedrę słabnąca fotografia
Zamknięci cienie zasłaniają ich
To wiatr
Sens doliny zabiera drobny jak to palec

To słońce
Zabiera nieznajomy oddech zamknięte kwiaty
Ona wypełnia ślad
Ucieka łuk

20.11.2009. 01:46

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =