Strona główna · Malwina · Bezradne chmury

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Bezradne chmury

Odrzucony skrywa na diabelskiim niebie otchłań
Skrwawiona egzystencja umiera nieporadnie
Kpi nieczuła noc z naznaczonej dłoni
łapie z bólu bluźniercze zniszczenie zakrwawiona

Walczy skrycie ulotne cierpienie ze zimnymi cieniami
żelazny ucieka po gorzkiim upadku
Moj gniew kpi wściekle z burzy
Kpią przed pełnym kruków kłamstwem z śmiertelnego wspomnienia

Ukryta porażka rani piekło
Zabija ponure upiory morze
Niepewnie oczekują trupiie cienie na kłamstwo
Płonie przed tym czym wina słońce zabija jej krzyż

22.05.2011. 07:32

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 8 plus jeden =