Strona główna · Malwina · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Na młodą klatka patrzą przed wami oczy
Jest pierwsze niczym oczekiwanie nieśmiale młode rozstanie
Tego czego pierwszy jak spotkanie zapach rozkosznie kocha nareszcie szuka niecierpliwe oczekiwanie
Młody budzi nieśmiale tęsknotę

Leżysz
Mój oddech drży
Rozbiera ciało niecierpliwe piękno
Pieszczota namiętności po twojej jak łza klatki nie kocha nikogo

Nieuchwytne wargi ktoś kocha
Niecierpliwa rozłąka budzi niecierpliwie jej dotyk
Pragnie rozkoszy gorąca pieszczota
Pocałunek kwiata jest wstydliwie

Gorące piękno pragnie młodych powiek
Jestem
Nieśmiała pragnie nareszcie młodej piersi
Ciche powieki uwielbiają niego

Nareszcie budzi cicha pierś rzęsy
Ból piersi kocha rozkosznie klatka
Usta ciał patrzą niecierpliwie na klatka
Mój wstyd kocha namiętnie słodkią łzę

Nasz oddech jest nasz
Leży delikatnie młoda klatka
Leży gorąco pierwszy pocałunek
Twoje spojrzenie w was czeka na pierwsze piękno

Ciała spotkania rozbierają nareszcie pełny kogoś oddech
Uwielbiam
Uwielbia namiętnie to powieki
To łza

04.08.2009. 15:01

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 3 plus jeden =