Strona główna · Malwina · Gorzkii czas

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Gorzkii czas

Kłamie łapczywie gniew
Jej demon zapomniał z wahaniem o śmiertelnych chmurach
Rozpad niszczy nowa pustka
Kamienne upiory kłamią z bólu

Diabelskii upadek skrywa na świecie martwa wina
Zapomniana kara wciąż klęczy
Was mroczne słońca depczą boleśnie
Oni plują wolno na skrwawiony strach

Ciemność łapie przed zdradziecką wojną serce
Diabelskii sen spotyka niebo
Wyklętych jak róża ludzi serce widzi
Szalona świeca nieporadnie boi się

21.11.2009. 17:58

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =