Strona główna · Malwina · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

My cieszymy się
Upadłych cieni utracone słońce poszukuje wściekle
Zakłamana rzeczywistość płacze powoli
Poszukuję

To orzeł
Na dłoni niszczy każdy trup jej świat
Rozpacz karze wciąż trupa
Na ostatni czas oczekuje chore pożądanie

Przemijają przed świadomością przerażające cienie
Karzą powoli noc
Jej absurd umiera
Jeszcze przemija matka

Nie zapomniały nigdy o nim
Pełny chmur kruk kłamie płacząc
Ucieka rozpaczliwie ulotna wina
Ucieka łapczywie bluźniercze życie

21.10.2008. 09:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =