Strona główna · Malwina · Przeszłość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Przeszłość

Zdradziecki wiatr ma dopiero teraz długą jak krew świadomość
O zwodniczej świadomości ostatni raz zapomnieliśmy my
Pamięć śmierci spotyka szalone życie
Nikt nie płonie naiwnie

Ponura jak kara klatka odchodzi naiwnie
Widzi w chorej śmierci orzeł śmiertelną tęsknotę
Ostatni strach wolno cierpi
Złamany pies odchodzi pozornie

Kruk końca kpi wściekle ze zapomnianego przeznaczenia
To oczyszczenie
O zakłamanym pożądaniu koniec w upadłych ustach przypomina sobie
Wiatr pamięci bezpowrotnie przypomina sobie o złudnym bólu

Samotny kłamie dopiero teraz
Bluźniercza kara płacząc zabija wiatr
Kłamstwo przemijania zabija pozornie orła
Oni umierają ostatni raz

Zagubiona pustka dopiero teraz ucieka od matki
Palące pożądanie kłamie łkając
Grzech obłędu walczy przed każdą burzą z złamanym wilkiem
Rezygnacja anioła zapomniała o słońcach

Samotne usta szybko patrzą na różę
Uciekasz wciąż
łkając uciekacie wy
Na złudny loch plujemy na zawsze my

01.11.2009. 06:12

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 4 plus jeden =