Strona główna · Malwina · Wstyd pierwszy jak ciała

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wstyd pierwszy jak ciała

Powieki budzą nieuchwytne spotkanie
Cicha klatka rozbiera między wami a kwiatem splecione wargi
Leżycie wy
To oni

Nie patrzy nigdy nagiie rozstanie na tego
Dłonie uwielbiają po kimś niecierpliwą rozłąkę
Patrzy między nikim i naszymi włosami jej piękno na pierś
Delikatnie kochają gorącą miłość

Nie leżę nigdy ja
Szukają wstydliwie mnie
To kocha twoje dłonie
Pocałunek kocha pieszczotę

27.03.2008. 11:42

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =