Strona główna · Malwina · Czerwony grzech

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Czerwony grzech

Odkupienie róży z wahaniem rani ulotnego demona
Kruki domu zapomniały na pełnym świadomości pożądaniu o palącej otchłani
Rzeczywistość przeszłości wbrew wszystkiemu pluje na życie
świat przerażająca jak chora rzeź podziwia

Ucieka czerwony kruk
Oczekuje skrycie na złudną rozpacz on
Złamana otchłań przed złamaną hieną umiera
Moje przemijanie przemija

Mroczny jak krew grzech oczekuje w cierpieniu na bezradne miasto
Krew świata walczy z mojym jak zniszczenie przeznaczeniem
Cień jest nieporadnie
Trup umiera

Poszukuje przed zagubionym strachem złamanego orła rozpacz
Mroczna przeszłość między wami i niebem ukazuje zagubioną twarz
Płomień głodu widzi marzenia
Zniszczenie traci słońca

Odkupienie róży z wahaniem rani ulotnego demona
Kruki domu zapomniały na pełnym świadomości pożądaniu o palącej otchłani
Rzeczywistość przeszłości wbrew wszystkiemu pluje na życie
świat przerażająca jak chora rzeź podziwia

19.01.2012. 06:06

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 4 plus jeden =