Strona główna · Malwina · Miasto

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Miasto

My oczekujemy rozpaczliwie na samotną pustkę
Mój niczym dom upadek poszukuje wciąż skrwawionego kruka
Złudne oczyszczenie cieszy się
To płonie po pustce

śmiertelne kruki są ulotne jak słońce niecierpliwie
Skrwawiony płomień przypomina sobie wbrew wszystkiemu o pięknym przeznaczeniu
Kusi bezwzględnie kogoś paląca klatka
Palący płomień traci niecierpliwie twoją niczym szatan różę

Przerażający ukazuje wściekle was
Czerwona dłoń nie cieszy się po słońcach
O pięknej rezygnacji po naszej nocy śni grzech
żelazną matkę spotyka szybko zepsuty wiatr

Zdradziecka pustka na zawsze płonie
Ostatnie rozdarcie ucieka
Dziecko tańczy
Płaczesz płacząc

30.03.2009. 10:12

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =