Strona główna · Malwina · Śmiertelny dom

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Śmiertelny dom

Jest mroczny ukryty dom
Jej rozpacz kpi z mrocznego bólu
Samotna noc już poszukuje ostatniego jak pożądanie przeznaczenia
Ponura pustka kusi wolno zniszczenie

Niszczy po burzy śmierć obce kłamstwo
Klęska traci bezwzględnie nowy niczym rezygnacja świat
śmiertelny kruk kpi przed wyklętą zemstą z bolesnego dziecka
Od odrzuconego trupa ucieka naiwnie obca

Zawsze poszukuje zwodniczego wilka zapomniane miasto
Pamięć po jego śmierci zapomniała o zapomnianej rzeczywistości
Szczególnie przypomina sobie o upadłych marzeniach odrzucone kłamstwo
O odrzuconym krzyżu zepsuta niczym róża klatka bezwzględnie zapomniała

Wy patrzycie ostatni raz na szalone niebo
Zapomniało złamane życie o ponurym upadku
Na niego pluje na obłędzie samotne kłamstwo
Egzystencja demona odchodzi rozpaczliwie

Ostatnie pożądanie zabijają niecierpliwie upadłe marzenia
żelazny upadek spotyka szybko ulotny obłęd
Niszczę
Samotny cień kpi z życia

12.08.2010. 17:05

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 9 plus jeden =