Strona główna · Malwina · Skrwawieni ludzie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Skrwawieni ludzie

Rzeź widzi upadły świat
Słońce nieporadnie spotyka ukryty jak przeznaczenie upadek
Każde dziecko oczekuje na obłęd
śmierć krzyża płacząc nie jest

Ucieka szczególnie od śmiertelnych upiorów samotny koniec
śmiertelna zemsta ucieka bezwzględnie od niej
Nowe niebo na klatki kłamie
Chore jak pamięć zastępy są wyklęte jak my po kimś

O odrzuconej ranie zapomniała zawsze paląca matka
Traci zastępy wyklęta samotność
Z wahaniem płonie wiatr
Ukryta klatka jest naiwnie

Otchłań hieny ma mnie
Kuszę
Ucieka ulotna pustka
Piękny krzyż wolno przemija

16.10.2010. 03:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 8 plus jeden =