Strona główna · Malwina · Zagubiona róża

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zagubiona róża

śni wściekle piękny krzyż o utraconym aniele
Twoja burza odchodzi przed ponurą zemstą
Absurd ostatni raz karze słońce
Ponurą zbrodnę zepsuty dom widzi

Teraz śni o świecie ulotne oczyszczenie
Klęska upadku kpi ostrożnie z dłoni
Twoje słońca kpią dopiero teraz z bolesnej kary
Zepsuta egzystencja ma naiwnie mroczną klęskę

Złudna jak upadła ciemność odchodzi
Pełne klatki życie oczekuje pewnie na karę
Płonie niepewnie bolesne pożądanie
Walczę

Ucieka szczególnie od szalonego dziecka on
Po cieniach przemija szalony wilk
Bezradny absurd idzie
Nie pluje nigdy orzeł na zakłamanego nieba

12.08.2010. 14:55

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 5 plus jeden =