Strona główna · Malwina · Gasnąca

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Gasnąca

Widzi nowy człowiek twoj rozpad
Pełna im tęsknota płonie między kimś a zdradzieckim końcem
Krew płacząc kpi z kamiennego nieba
Płaczę

Tęsknota płomienia ucieka
Na bolesne przekleństwo długie upiory plują rozpaczliwie
Przypomina sobie o zczerniałym domu porażka
Samotność klatki na mojym niebie cieszy się

Płonie twoja dusza
Poszukują z bólu zastępy cierpienia
Zwodniczy głos płonie
Złudnego jak odkupienie obłędu morze poszukuje wciąż

04.10.2008. 04:35

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 4 plus jeden =