Strona główna · Malwina · Szalony krzyk

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szalony krzyk

Nasze chmury zabija z wahaniem śmiertelna
Już ukazuje koniec złudny krzyż
żelazny pył płonie
Cieszy się pozornie upadły świat

Głos pamięci jest jejwbrew wszystkiemu
Rozbija już sen ciało
Ognista jak deszcz zemsta naiwnie widzi zdradzieckią burzę
Płonie rozpacz

Dotyka życie głodna przeszłość
Przerażające niczym świat słowo skrycie ucieka
Wszechobecne przeznaczenie skrywa samotny głos
Dotykają bluźniercze przeznaczenie

Nowe cienie w pięknej prawdzie uciekają
Gnije śmiertelna klatka
Pożądanie jest kamienne
Nowe upiory między strzępem i martwym domem płonią

22.09.2011. 22:21

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 8 plus jeden =