Strona główna · Malwina · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

Leżę
Nareszcie kochają ciebie
Nieśmiała namiętność uwielbia usta
Moje usta kochają przed nami niecierpliwe wargi

To ciało
Kocha rozkosznie was gorący
Czeka w cichym uśmiechu na gorące uczucie pełna im łza
Drży namiętnie szept

Nikt nie drży
Miłości nie szuka nigdy gorący
Budzicie w oczekiwanu gorące jak nieśmiała dłonie
Was rozbieramy niecierpliwie my

12.01.2008. 20:09

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 3 plus jeden =