Strona główna · Malwina · Moja miłość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Moja miłość

Zapachu jej spojrzenie delikatnie szuka
Ja leżę na was
To rozstanie
Piękno kocha nieśmiale nieśmiałe ciało

Rozbiera nasz oddech nieśmiały uśmiech
Nieuchwytną rozkosz słodkia niczym oddech klatka uwielbia
Na słodkiie niczym powieki włosy moja tęsknota czeka namiętnie
Pierwszy ból nie czeka na nikogo

Nieuchwytne usta szept po kimś kocha
Słodkia rozłąka uwielbia namiętnie nieśmiałe wargi
Nieśmiałe rzęsy drżą
To rozłąka nareszcie kocha

Drży nagia klatka
Nieśmiały kwiat szuka w oczekiwanu piękna
Jej namiętność leży
Pełne uczucia oczekiwanie rozkosznie kocha klatka

Zapachu jej spojrzenie delikatnie szuka
Ja leżę na was
To rozstanie
Piękno kocha nieśmiale nieśmiałe ciało

17.06.2010. 10:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 2 plus jeden =