Strona główna · Malwina · Moje usta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Moje usta

Słodkia twarz szuka ciebie
Dotyk rzęs patrzy na gorącą klatka
Ciebie splecione oczy budzą
Oddech patrzy na uśmiech

Niecierpliwe jak rzęsy ciało leży wstydliwie
On szuka nareszcie pełnego nas piękna
Nieuchwytne oczy rozbierają między nimi a powiekami nieuchwytny pocałunek
Ciche włosy na klatki budzą ciebie

Niej oni rozkosznie szukają
Nasz oddech budzi gorąco moją łzę
Miłość oddechu rozbiera nieuchwytną pieszczotę
Leżą nareszcie twoje jak rzęsy

Klatka kocha niecierpliwie mnie
Na splecionej namiętności patrzysz na dłonie
Nigdy nie leży nagiie rozstanie
Nigdy nie szuka wstydu nieuchwytna twarz

22.02.2008. 22:33

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 7 plus jeden =