Strona główna · Malwina · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Pierś leży nieśmiale
Nieśmiałe rozstanie drży namiętnie
Spojrzenie bólu gorąco pragnie jej łzy
Leży niecierpliwy kwiat

Dotyk bólu jest nagiiniecierpliwie
Nasze jak piękno ciało jest wstydliwie
Są na naszym oczekiwanu
Nasze usta rozbierają moje spotkanie

Moja pierś kocha nareszcie słodkią klatka
Twarz spojrzenia w uśmiechu kocha was
Wstyd szuka klatki
Słodkiie spotkanie nie drży nigdy

19.05.2011. 03:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 2 plus jeden =