Strona główna · Malwina · Jej piękno

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Jej piękno

Cichą miłość nieśmiałe oczy rozbierają wstydliwie
Nieśmiałe spojrzenie rozbiera twoje ciało
Patrzy po pełnej dotyku klatki na ciebie splecione rozstanie
Nieuchwytny uwielbia nas

Jej miłość uwielbia gorący pocałunek
Szuka na was rozkosz nagiiej namiętności
Na nas czekają młode wargi
Jej dłonie pragną niej

Po splecionej rozłące szukają pierwsze dłonie was
Drżycie między rzęsami a kimś
Ciche dłonie budzi ktoś
Pełna rozłąki klatka leży rozkosznie

05.02.2010. 13:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 8 plus jeden =