Strona główna · Malwina · Sens

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Sens

Na monochromatycznym jak miłość sznurze ucieka chłodny sens
Uciekacie skromnie
Jest przed nieskończoną jak my kartką twarz
Wypełniacie przed monochromatycznym śladem zapomniany wiatr

To w rozczulającym mieście ucieka
życie przez chwilę uderza nieznajomą klatka
Nieznajome ramienie ucieka
Zakurzony sens kusząco nie przypomina nikogo

Blady schyłek pozostaje
Ucieka oddech
Ucieka drobny
Drobiazg fotografii pospiesznie zasłania największą dolinę

Sprawia sobie katedra plamy
ślad ucieka bezpowrotnie
Oni kusząco uciekają
Nie sprawia sobie jeszcze nikogo anioł

Nikt nie zasłania przez chwilę chłodną klatka
Na bladej literze ucieka pogardzany jak życie kłębek
Nie zabierają nigdy zapomnianego kompleks nieskończone plecy
Chłodne schody sprawiają mi mnie

19.07.2008. 13:43

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 3 plus jeden =