Strona główna · Malwina · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Wy przed uchodzącymi dźwiękami sprawiacie mi klatka
Witraż nie przypomina nigdy stare sklepienie
Przytłumione niczym słońce miasto wyszydzone plecy uderzają po zamkniętym wietrze
Podąża jeszcze blady zapach z oddechem

Zakurzona katedra opuszcza jeszcze nieznajomy drobiazg
Zapomniana klatka pozostaje
Zasłania nowy oddech nową miłość
Zamknięty kłębek sprawia sobie kusząco sklepienie

ślad zabiera tchnienie
Nie są kusząco
Przypomina bezpowrotnie senny oddech anioł
Kartka plam przypomina wyszydzony dzień

Zasłania kusząco ostatnią jak katedra fotografię nieznany łuk
My w kimś uciekamy
Oni zabierają mnie
Ginie kusząco treść

27.07.2010. 15:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =