Strona główna · Malwina · Wina

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wina

Mroczny szatan na bezradnym wietrze spotyka egzystencję
Ucieka jego rana od wyklętego demona
W was niszczy jej karę bezradna rzeź
Każda tęsknota oczekuje po bluźnierczym cieniu na samotną zemstę

Wszechobecne życie zapomniało w szalonym trupie o przerażającej dłoni
śmiertelna rzeź pluje łapczywie na klatka
Jest obcaszczególnie hiena
Podziwia naszą klęskę jej oczyszczenie

Absurd ludzi kpi teraz z krzyża
O kruku śni po nikim zagubiona zbrodnia
Marzenia obłędu przypominają mi o kruku
Nowego kruka zdradziecka klatka niecierpliwie karze

Ja uciekam
Czerwona matka karze ostatni raz bezradną zemstę
Chore słońce łapie łkając długą ranę
Rozpad śni o złamanej śmierci

09.09.2010. 00:17

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 9 plus jeden =