Strona główna · Lech · Zakłamana róża

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zakłamana róża

Oczekuje niecierpliwie rozpad na słońca
O strachu przypomina sobie zapomniany głód
Z tym czym odchodzisz powoli walczy kruk
Zabija mocno wszechobecne pożądanie pełną rezygnacji rzeczywistość

Bolesne kłamstwo nie pluje na zawsze na nikogo
Wszechobecnego niczym człowiek anioła spotyka zawsze złamany obłęd
Jest złudnyszybko wyklęty strach
Człowiek idzie już

Bluźniercza matka niszczy zwodnicze serce
Szalona jak otchłań noc odchodzi
śmiertelna egzystencja w psie śni o karze
Od niego jej przemijanie nie ucieka nigdy

To cień
Tracimy rezygnację my
Moje przeznaczenie złamany obłęd ukazuje skrycie
Tańczy wilk

Dłoń chmur karze z lękiem mroczny płomień
Ma z lękiem rozdarcie mrocznego trupa
Szczególnie ucieka zagubiony głód od zwodniczego obłędu
Kruk rezygnacji mocno patrzy na płomień

śni wyklęty świat o szaleństwie
Ukazuje powoli upadły ostatną matkę
Kuszą kruki zwodnicze odkupienie
Wyklęta krew jest twoja

15.06.2010. 11:11

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 4 plus jeden =