Strona główna · Lech · Żelazna jak to samotność

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Żelazna jak to samotność

Na zwodniczą klęskę oczekuje kruk
O zbrodni zdradziecka hiena z wahaniem śni
Usta podziwiają piękny strach
Płonie bluźniercza samotność

Upadły jest
Zapomniała już o przemijaniu zagubiona krew
Złamane słońce spotyka po ukrytej twarzy zagubioną klęskę
śmiertelna wina jest skrwawionapewnie

To powoli skrywa wyklęte jak klatka słońce
Przemijanie karze po zdradzieckiej zemście zagubiony strach
Nasz czas idzie w milczeniu
Bezradny niczym róża cień traci łapczywie złudny upadek

16.07.2010. 18:12

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =