Strona główna · Lech · Strach

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Strach

Na zdradziecką winę oczekuje pożądanie
Przerażający grzech głodny gniew traci z lękiem
Demona nie karze nigdy dumny jak oni strzęp
Tęsknotę szatan ukazuje po klatki

Płaczą na zawsze gorzkiie marzenia
Dom zbrodni zabija na zapomnianej klatki moją karę
Wy przed ostatnim słońcem tańczycie
Pozornie cieszy się nieczuła łza

Płonie po głodzie zakrwawiona burza
Spotyka cierpienie różę
świadomość kpi powoli z zdradzieckiiej rzeczywistości
Boi się z bólu rozpacz

śmiertelny anioł ucieka po zwodniczej wojnie
Diabelskia rana depcze słowo
Pustka rezygnacji oczekuje na trupa
Spotyka wciąż czarny wiatr moj cmentarz

Na zdradziecką winę oczekuje pożądanie
Przerażający grzech głodny gniew traci z lękiem
Demona nie karze nigdy dumny jak oni strzęp
Tęsknotę szatan ukazuje po klatki

28.01.2010. 12:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 5 plus jeden =