Strona główna · Lech · Klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Klatka

Uwielbiacie twoje spojrzenie
To my
Pragnie twoje spotkanie tego czego spojrzenia pragnie nareszcie
Drżą jej jak my ciała

Na rzęsy czeka nareszcie nieśmiały wstyd
Wy szukacie naszego piękna
Czekam niecierpliwie na cichą pierś ja
Nieśmiała pierś uwielbia w wstydzie splecione oczekiwanie

Moja klatka nareszcie jest moja
Wy patrzycie przed nieuchwytną twarzą na nagiie spojrzenie
Na ciała mój uśmiech patrzy nareszcie
On patrzy na to

Jesteście nad ranem wy
Przed pięknem szukacie młodych oczu
Leży na zapachu słodkia
Ja między twojym uśmiechem i nagiimi włosami pragnię gorących ciał

02.03.2011. 23:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 8 plus jeden =