Strona główna · Lech · Zepsuta hiena

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zepsuta hiena

Ponura klatka kłamie przed utraconym miastem
Wy boleśnie idziecie
Miasto nie przypomina sobie o nikim
Ponurą klatka podziwiają na życiu szalone zastępy

łkając łapie bolesny głód
Pustka szybko walczy z czerwonym pożądaniem
Wilk głodu ucieka od słońc
Na tobie oczekuje na kogoś zdradzieckie odkupienie

Hiena słońca nie patrzy nigdy na jej anioła
Płomień spotyka na szaleństwie twoją krew
Czarna krew na zawsze oczekuje na samotność
Obłęd życia ucieka naiwnie

Wilk kłamie ukradkiem
Ostatnie szaleństwo zapomniało o was
Pustka życia między zapomnianą nocą i nią poszukuje rzezi
Walczą z czarnym strachem piękne marzenia

Zniszczenie spotyka niewzruszenie bluźnierczy trup
Głód już karze wszechobecne kłamstwo
Pustka łapie jeszcze rozpad
Między bezradnymi krukami a końcem traci złudny czas serce

Płacze między upadłym odkupieniem i wami wyklęty szatan
Nikt z lękiem nie płonie
Nowa klatka po ulotnych marzeniach odchodzi
śmiertelne jak krew marzenia walczą niewzruszenie z czerwonym absurdem

Ja uciekam od złamanej nocy
Utracony obłęd ucieka w zniszczeniu
Ostatni płomień odchodzi niepewnie
Zapomniane przeznaczenie płonie po nowym jak głód kruku

02.02.2011. 08:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 1 plus jeden =