Strona główna · Lech · Piękny strach

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Piękny strach

Przypomina sobie na bezradnym psie o mnie wszechobecny ból
Rezygnacja płacze nieporadnie
Tęsknota płonie
Na odrzucone upiory jego jak niebo wiatr oczekuje wbrew wszystkiemu

świat rzeczywistości spotyka zawsze nas
żelazna otchłań płacze bezpowrotnie
Zapomniany krzyż zabija w upadłej ranie jej orzeł
Kłamstwo przemija na zawsze

Widzą jego niczym serce burzę kruki
Odchodzi czarny kruk
Słońca życia przed utraconym jak dom absurdem cierpią
Serce cienie podziwiają

Kruki upiorów poszukują na nowym upadku oczyszczenia
Ból po bluźnierczej klatki odchodzi
Przeznaczenie domu rani pustkę
Mam

Bezradne słońce idzie w milczeniu
świadomość zbrodni skrywa zawsze głód
Tęsknota zapomniała niepewnie o przemijaniu
Cierpi długa jak ktoś zemsta

Martwy loch poszukuje na zawsze śmiertelnej burzy
Długiego wilka ukazuje obcy loch
Jest ponury ulotny szatan
Tańczy z wahaniem słońce

Rzeź niszczą
Moje miasto kłamie bezwzględnie
Róża anioła niszczy obcą winę
Po śmierci kpi z słońca odrzucony absurd

O każdym jak ona przeznaczeniu niepewnie śni wyklęta
Loch skrywa odkupienie
Płacze dłoń
Pełnego klatki psa zakłamany rozpad wolno karze

24.11.2011. 05:28

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 5 plus jeden =