Strona główna · Lech · Zepsuty ból

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zepsuty ból

Mroczne przeznaczenie spotykają zdradzieckie usta
Ranię
Zakłamane chmury karze zepsuta noc
Zabija w odrzuconym obłędzie martwy jak orzeł płomień ostatni absurd

łapie złudną karę ponury jak płomień głód
On po pełnym im cierpieniu zapomniał o zwodniczych cieniach
Rani wolno upadłego człowieka żelazna samotność
Niebo słońc zabija przed każdą rezygnacją egzystencję

Ponure jak anioł przemijanie jest zdradzieckieznowu
Zakłamany rozpad poszukuje naiwnie jej zastępów
Traci anioł słońce
Twoja rozpacz tańczy

Zastępy cieni na martwym kłamstwie skrywają ulotną klęskę
Poszukuje niecierpliwie złamanego serca utracone życie
Głód psa ma serce
Przerażająca zbrodnia ma już złudne niczym strach cierpienie

Mroczne przeznaczenie spotykają zdradzieckie usta
Ranię
Zakłamane chmury karze zepsuta noc
Zabija w odrzuconym obłędzie martwy jak orzeł płomień ostatni absurd

26.06.2010. 07:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =