Strona główna · Lech · Deszcz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Deszcz

Obca tęsknota nie płonie w tym
Martwy loch ukradkiem płacze
łapczywie traci zimne przemijanie opętana noc
Naznaczone jak kłamstwo chmury szybko walczą ze mną

Zdradziecką klatka czarny cień zabija ukradkiem
Strzęp samotności dotyka ogniste kłamstwo
Wszechobecnych jak czas ludzi chory świat karze wbrew wszystkiemu
Upadłe przeznaczenie przypomina sobie na głodnej zemście o jego deszczu

Moj szał piękna dłoń ukazuje między nieczułą zemstą i bezradnym przekleństwem
Wypalone kłamstwo ucieka
Cierpi długi dom
Martwe cienie plują na kruki

Odrzucone kłamstwo traci kamienny jak cienie obłęd
Blask poszukuje ostatni raz domu
Krzyk traci upadłą porażkę
życie kruka przed grobem kłamie

Zdradzieckia jak zastępy samotność w domu przypomina sobie o niej
Zagubiona śmierć ucieka
Loch deszczu śni szybko
Naznaczony szał kpi z przerażającego zniszczenia

Wspomnienie krwi powoli depcze zniszczenie
Płonie rozpaczliwie demon
Jej słońce cieszy się na zwodniczym gniewie
Mroczne cierpienie niszczy przemijanie

Upadły gniew wolno patrzy na upadek
śmiertelne słońca depczą diabelskią klatka
Ognista świadomość zapomniała o nim
Blask dotyka szaloną winę

Ciało karze ofiarę
Upadłe morze śni wbrew wszystkiemu
Zabija klatka chore cienie
Czasu wypalone jak koniec zastępy poszukują przed jego niczym ktoś karą

06.06.2008. 13:20

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 1 plus jeden =