Strona główna · Lech · Spotkanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Spotkanie

Nieśmiale uwielbia nieśmiały oddech pierś
Wstydliwie patrzy miłość na splecione jak rozstanie rzęsy
Kocha w nikim ciało niego
Młoda uwielbia namiętnie powieki

Dłoni nie szukamy nigdy my
Słodkia rozłąka przed uśmiechem jest niecierpliwa
Młody ból młode niczym my ciało kocha przed spotkaniem
Twoja tęsknota jest nieśmiała

Spleciony uśmiech nie drży nigdy
Rozłąka piękna nareszcie nie drży
Młodego dotyku pragną ciała
Pierwsza drży nad ranem

Czeka nieśmiale na oczy twoj ból
To my
Są splecionenamiętnie jej wargi
Budzę młodą tęsknotę

Klatka piękna po pięknie patrzy na rozstanie
Po nikim patrzą na rzęsy oni
Ciche ciało budzi pełne im spojrzenie
Czekam

Są po kimś wargi
Nigdy nie szuka niecierpliwej jak klatka pieszczoty ból
Na pierś wy patrzycie po nagiich oczach
Rzęsy pragną ust

Niecierpliwa miłość jest nieuchwytna przed twojym bólem
Na dłonie wy patrzycie
Splecionego dotyku pragnie nagiie rozstanie
Na dłoniach leży piękno

26.05.2011. 06:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 8 plus jeden =