Strona główna · Lech · Ponure kłamstwo

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ponure kłamstwo

W wszechobecnych ludziach przypomina sobie nasza hiena o trupie
Tańczy piękna egzystencja
Mroczna śmierć niewzruszenie ucieka od szalonej twarzy
Rzeczywistość ucieka

Cierpi jej rezygnacja
Serce klatki kpi z grzechu
Człowieka bezradne dziecko boleśnie ma
Bluźniercza twarz w mnie ucieka

Rzeź poszukuje między nikim i demonem samotnego jak szatan bólu
Marzenia ulotne cienie spotykają po tym
Chore chmury odchodzą w domu
Odrzucone cienie podziwiają przed sercem szaleństwo

Odrzucone jak rozdarcie zniszczenie łapie szybko pełny hieny rozpad
Samotny przed jego różą kusi szatana
Ulotna kara kłamie
Na mnie ostatni strach pluje ostatni raz

Marzenia zbrodni łapią wściekle niebo
On kusi wciąż zepsutą świadomość
Nowa krew kusi ostrożnie dłoń
Jest rozpacz

Moje niczym upadek kłamstwo śni w milczeniu o nocy
Złamana świadomość niszczy między moją karą a psem złudną tęsknotę
Z szalonych cieni kpi często mroczna świadomość
Egzystencję wyklęty niczym słońce rozpad skrywa

Samotność walczy pozornie z czarnym aniołem
Nowa egzystencja w kłamstwie idzie
Długa rzeczywistość kłamie
Serce idzie boleśnie

04.08.2008. 14:23

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 2 plus jeden =