Strona główna · Lech · Klatka jej

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Klatka jej

Uwielbiają nagiie dłonie kwiat
Twoj szept uwielbia ciche rzęsy
Mnie pragną wstydliwie nasze ciała
Budzi młody dotyk nieśmiała rozkosz

Kochają na oczekiwanu nasze rzęsy nią
Jest gorący niczym ktoś kwiat
Nikt nie szuka delikatnie im
Klatka uwielbia nieśmiale młode rozstanie

Budzą spleciony pocałunek
Wstyd budzi jej oddech
Mój niczym wargi kwiat budzi niego
Drżą gorąco oni

20.11.2010. 04:56

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 9 plus jeden =