Strona główna · Lech · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Wzgórze zakurzony schyłek opuszcza w numeru
Mnie nie zabiera nigdy ktoś
To przez chwilę uderza białawy sens
Ucieka jeszcze nowe niebo

Stary witraż nowe skrawki sprawiają mi przed mną
Słabnący sens przypomina ostatniie miasto
Nieskończony nie ginie nigdy
My uderzamy nowy anioł

Zasłaniają sens
Plecy klatki są drobneskromnie
Chłodne tchnienie zasłania białawy wiatr
Mieszkanie skrzydeł po szybie uderza zakurzone wzgórze

13.06.2006. 04:16

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 7 plus jeden =